, 24 kwietnia 2019 r.

Jaki jest pożytek z badań publiczności?

Intencją jest dostarczenie wiedzy użytecznej. Czy tak jest w rzeczywistości?

Konferencja „Badania publiczności w instytucjach kultury”

Kilka tygodni przed terminem konferencji „Badania publiczności w instytucjach kultury”, organizowanej w dniach 11-12 kwietnia w Krakowie, Organizatorzy (Zakład Zarządzania Kulturą Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Muzeum Narodowe w Krakowie, Muzeum Krakowa, Filharmonia Krakowska im. Karola Szymanowskiego) poinformowali, że rejestracja na wydarzenie została zamknięta z powodu wyczerpania limitu wolnych miejsc. Trudno się dziwić, ponieważ temat wydaje się ważny dla wielu środowisk – pracowników instytucji kultury, badaczy, przedstawicieli samorządów, czy innych podmiotów współpracujących z instytucjami kultury.

Najbardziej aktualne raporty z badań publiczności:

RELACJE I RÓŻNICE Uczestnictwo warszawiaków i warszawianek w kulturze (2019) – m. st. Warszawa
Badanie publiczności gdańskich instytucji kultury (2018) – Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku
Badanie publiczności muzeów w Polsce (2017) – Narodowy Instytut Muzealnictwa i Ochorony Zbiorów
Raport „Kultura w danych” (2017) – Medialab Katowice 
Projekty badawcze Narodowego Centrum Kultury

Do Krakowa przyjechało ponad 200 osób reprezentujących różne perspektywy i doświadczenia, aby pochylić się nad kwestią badań publiczności, między innymi w panelach dotyczących muzeów i galerii, teatrów, festiwali, metodologii badań kultury, działań marketingowych, czy wykorzystania mediów cyfrowych w instytucjach.

Trudno byłoby streścić wszystkie istotne wątki, które pojawiły się podczas konferencji, przede wszystkim ze względu na bogaty program. Warto jednak spisać kilka myśli przewodnich, do których odnoszono się w wielu wystąpieniach, szczególnie w pierwszym dniu konferencji. Można je streścić bodaj w trzech najistotniejszych punktach:

Po pierwsze, w ostatnich kilkunastu latach przeprowadzono w Polsce wiele badań dotyczących współczesnych praktyk kulturowych Polaków, uczestnictwa w kulturze, potrzeb kulturalnych i możliwości ich zaspokajania. W tym obszarze nastąpiło pewne nasycenie i warto jest – wykorzystując również zdobytą do tej pory wiedzę – skupić się na badaniach uczestnictwa w kulturze instytucjonalnej. Mogłyby one być prowadzone z korzyścią dla instytucji oraz odbiorców; służyć pozytywnym, opartym na wiedzy zmianom w instytucjach kultury.

Po drugie, nazbyt częstym problemem jest brak odpowiedniej komunikacji i współpracy pomiędzy instytucjami kultury, samorządami a badaczami. Badania, które często przeprowadzane są niejako ponad głowami instytucji, skutkują na przykład trudną do zrozumienia treścią lub rekomendacjami, które są niemożliwe do realizacji. Niektóre instytucje kultury nie widzą potrzeby diagnozowania publiczności, wśród części innych istnieje również pewna nieufność wobec badań zlecanych przez samorząd. Czemu właściwie mają one służyć? Czy ich wyniki nie będą wykorzystane politycznie przeciwko nim?

Po trzecie, aby minimalizować problemy wspomniane wyżej, warto projektować i realizować badania w ścisłej współpracy z instytucjami kultury, a może również z ich odbiorcami. Przyjmować postawę partnerską, zachęcać do partycypacji i dyskusji. Nawet jeśli nie zawsze przynosi to oczekiwane rezultaty – na przykład współpraca międzyinstytucjonalna zadzierzgnięta przy okazji badania wygasa bardzo szybko po jego zakończeniu – wiele głosów podczas konferencji sugerowało, że jest to najbardziej rozsądny kierunek.

Jednym z ważniejszych wydarzeń podczas konferencji była również prezentacja raportu z badań „Krakowski odbiorca kultury”, opracowanego przez zespół pod kierunkiem prof. Łukasza Gawła. Dwuletni projekt badawczy zakładał przeprowadzenie badań ankietowych na ponad 2 tysiącach osób korzystających z oferty krakowskich instytucji kultury. W raporcie Autorzy zaznaczyli, że ich intencją było dostarczenie wiedzy użytecznej – wypracowanie wniosków, które krakowskie instytucje kultury mogłyby wykorzystać w swoich działaniach. Nieco paradoksalnie, raport przygotowany przez Organizatorów konferencji nie pokazał wyraźnie jak ową intencję można realizować, a samo badanie sprawia wrażenie bardziej „konserwatywnego” od wielu pomysłów, które pojawiły się podczas dwudniowych obrad. Bez względu na to, wydaje się jednak, że w najbliższych latach może pojawić się w Polsce szereg interesujących projektów badawczych poświęconych instytucjom kultury i ich odbiorcom.